Aktualności

Wyspy Kanaryjskie i Portugalia - muszlowe połowy hiszpańskiego kolekcjonera.

2015-05-26

Bardzo się cieszę, że mój wieloletni przyjaciel, znany hiszpański kolekcjoner Benito Jose Munioz Sanchez zgodził się przesłać Nam kilka fotografii okazów muszli, które własnoręcznie wyłowił wiosną tego roku! Z Benito poznaliśmy się kilka lat temu dzięki (nieistniejącemu już) forum poświęconym porcelankom Felixa Lorenza. Już na samym początku ujęła mnie jego radość życia (hiszpański temperament!), pasja, niezaspokojona ciekawość, wiedza z zakresu konchistyki i serdeczność. Benito pochodzi z południa Hiszpanii (mieszka na atlantyckim wybrzeżu) i jak tylko ma czas zakłada skafander nurkowy, maskę, płetwy ... i zaczyna w ocenie szukać nowych muszli do zbioru lub w celu wymiany z innymi kolekcjonerami. Ma na tym polu spore osiągnięcia! Jego ulubionym gatunkiem z rejonu w którym mieszka jest szczególnie ceniona wśród kolekcjonerów ciemna forma Cypraea (Zonaria) pyrum nigromarginata. Te piękne porcelanki Benito łowi tylko 2 - 3 razy do roku w burzliwych i mętnych wodach atlantyckiego wybrzeża południa Hiszpanii i Portugalii. Jak mi wielokrotnie pisał robi to niemal po omacku, ponieważ woda morska gdzie te ślimaki występują jest zwykle mętna, chłodna i wzburzona. Nie ułatwia to połowów i sprawia, że okazy tego gatunku osiągają na giełdach wysokie ceny, nawet powyżej 100 euro za sztukę. Załączone w galerii zdjęcia przedstawiają jeden z okazów Cypraea (Zonaria) pyrum nigromarginata, którą Benito wyłowił w kwietniu 2015 roku na styku południowej granicy Portugalii i Hiszpanii. Największym rarytasem jest jednak zdjęcie żywego egzemplarza cenionej zwójki z gatunku Ampulla priamus. Taka fotografia to absolutny unikat. Publikujemy ją jako pierwsi! Z wielką satysfakcją informujemy, że niniejsze zdjęcie ma swoją internetową premierę na muszle.eu! Fotografia przedstawia egzemplarz w stanie GEM co dodatkowo podnosi jej wyjątkowość. Ciężko bowiem o perfekcyjnie zachowane okazy tej endemicznej zwójki. Ślimaka tego można złowić nawet na płyciznach, niestety zazwyczaj w dość mętnej, chłodnej wodzie z licznymi prądami - przez co połowy warto powierzyć doświadczonym nurkom i ... rybakom. Z kolei na Grand Canaria na Wyspach Kanaryjskich Benito wybrał się pod koniec marca. Pogoda nie jest tam jeszcze wówczas idealna i nie ułatwia snurkowania w oceanie, ale warto spróbować szczęścia! Muszli szukał w dwóch miejscach na południu wyspy, w rejonie niezbyt często odwiedzanym przez turystów i pozbawionym rozbudowanej infrastruktury hotelowej - chodzi o Amadores i Pasito Blanco. To tam Benito natrafił na obfite siedlisko stożka Conus pulcher f.byssinus. W ciągu kilku nurkowań (bez butli), udało mu się złowić kilkanaście żywych okazów! I to na płyciznach! Oprócz tego (co widać na załączonym zdjęciu), było tam też sporo sztuk atlantyckiej (mniejszej) formy porcelanki Cypraea spurca, czyli Cypraea spurca verdensium. Te muszle Benito łowił najczęściej puste, już bez lokatora w środku i dość kiepskiej jakości. Wyspy Kanaryjskie i południowa Portugalia z pewnością są miejscami godnymi odwiedzin przez kolekcjonerów muszli! Benito radzi jednak wyposażyć się w skafander piankowy (neopren o grubości co najmniej 2,5 - 3 mm) w celu ochrony termicznej, ponieważ woda w Oceanie Atlantyckim (nawet latem), jest znacznie chłodniejsza niż w Morzu Śródziemnym. Mam nadzieję, że mój przyjaciel z Hiszpanii niebawem znów prześle nam kolejne zdjęcia ze swoich muszlowych połowów i podzieli się cennymi uwagami z zakresu konchistyki. Nie możemy się doczekać!

Michał Poklękowski

Panel administracyjny